Jest już druga w nocy, a ja sobie siedzę byle jak przy laptopie i słucham Mariah Carey. Ostatnio bardzo ją polubiłem, zwłaszcza jej pierwsze trzy albumy.
Poprzednio wspominałem o zakończeniu sesji zimowej, a już skończył się II semestr i zbliża się koniec letniej sesji. Jutro jadę odebrać indeks od starosty grupy. Przy okazji dowiem się, czy zdałem egzamin z rachunkowości u biegłego rewidenta. Jeżeli wszytko dobrze pójdzie, to zostanie tylko poprawka ze statystyki pierwszego lipca. Potem pójdę do pracy. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży i będę normalnie sypiał.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz