26 lipca 2013

14

Póki co nie przejmuję się przyszłością, jak to bywało wcześniej. Może wynika to z niewiedzy na temat tego, co może nastąpić potem - choćby na studiach, albo może dlatego, że mam nadzieję, że będzie dobrze. Niedawno podjąłem pewną dojrzałą decyzję, by wysłać CV do pewnej firmy. Nie jestem do końca przekonany co do tej pracy, ale bywają takie momenty, że chcę natychmiast wziąć sprawy w swoje ręce. Prawdopodobnie to postanowienie wywołało u mnie myśl, że mogę wiele. Jeżeli do mnie zadzwonią i zacznę pracować, nie będę zarabiał sporo, jednak jak na moje potrzeby będzie to bardzo dużo. Byłoby fajnie mieć w końcu swoje konto, własne pieniądze na tej cudownej karcie płatniczej i tę namiastkę niezależności.

6 komentarzy:

  1. Ta chęć bycia dorosłym i samodzielnym... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak jak każdy młody człowiek. Zazdroszczę Ci tej możliwości. Nawet nie wiesz jak bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że nie ma czego zazdrościć. Według mnie to naprawdę nic wielkiego. Posada, o którą się starałem, nie jest czymś dużym. Właściwie jest to coś dostępnego dla każdego. Żaden powód do dumy. :)

      Usuń
  3. ;) Jest miło mając konto ;) myślę że to dobra decyzja, trzeba być możliwie jak najmniej zależnym. To pierwsza praca, więc nie trzeba się zbyt dużo spodziewać, każda kwota się przyda przy wypłacie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przesadne przejmowanie się czymkolwiek nie jest zbyt zdrowe. W ogóle - przesada jest niezdrowa. Można przesadzić z przesadzaniem. I wcale nie mam na myśli kwiatków.

    OdpowiedzUsuń
  5. Życie polega na podejmowaniu takich decyzji, których nigdy nie jesteś pewien. Wszyscy w Ciebie wierzymy.

    OdpowiedzUsuń